Logo
Strona główna»Aktualności»I i II odnalezienie głowy Św. Jana Chrzciciela
06-03-2017

I i II odnalezienie głowy Św. Jana Chrzciciela

W czwartek 9 marca Cerkiew świętuje i i II odnalezienie głowy Św. Jana Chrzciciela

Święty Jan Chrzciciel urodził się w Judei. Był synem kapłana Zachariasza i Elżbiety, krewnej Matki Bożej, sześć miesięcy przed Chrystusem. Już od najwcześniejszych lat wiódł życie pustelnika modlił się i pościł. Jak podaje nam Święty Ewangelista Łukasz w swej Ewangelii chodził ubrany w odzienie ze skóry wielbłądziej żywił się miodem dzikim pszczół i szarańczą. W wieku trzydziestu lat wyszedł na brzeg Jordanu i zaczął przygotowywać naród do przyjęcia Zbawiciela. Został nazwany  w cerkiewnych pieśniach, jasną zorzą, która zapowiadała przyjście Słońca Prawdy, Chrystusa. Nawoływał do pokuty i wewnętrznego przemienienia. To on na prośbę Zbawiciela ochrzcił Go w rzece Jordan.
    Jezus Chrystus nie potrzebował chrztu, to chrzest potrzebował mocy Chrystusa tłumaczył św. Jan Złotousty. Jezus po wejściu do rzeki Jordan został zanurzony w niej ręką Jana Chrzciciela.
   Wielki Prorok występował przeciwko bezprawiu i niemoralności. Potępił tetrarchę Heroda Antypasa za związek z Herodiadą, żoną jego brata Filipa. Za to władca wtrącił go do więzienia w twierdzy Macheron, a później wskutek intrygi przebiegłej Herodiady polecił stracić. Św. Janowi Chrzcicielowi ucięto głowę. Pogrzebała ją po kryjomu na Górze Oliwnej Joanna (w przyszłości jedna z niewiast niosących wonności), żona Chuzy, zarządcy domu Heroda. Po wielu latach miejsce to trafiło we władanie wielmoży  Innocentego , który rozpoczął tam budowę świątyni. Gdy kopano rów dla wykonania fundamentów odnaleziono naczynie z głową świętego. Innocenty rozpoznał czcigodną relikwię po płynących od niej łaskach. Tak nastąpiło I odnalezienie głowy św. Jana Proroka. Wielmoża chronił relikwię z należną jej czcią, lecz przed swą śmiercią bojąc się , aby świętość nie została sprofanowana przez niewiernych on ponownie ukrył ją tam samo gdzie odnalazł. Po jego śmierci świątynia uległa zniszczeniu.

W czasach cesarza Konstantyna Wielkiego , gdy wiara chrześcijańska przeżywała swój renesans dwóm mnichom  przybyłym do Jerozolimy na pokłonienie świętym miejscom dwukrotnie objawił się święty Jan Chrzciciel i objawił miejsce spoczywania doczesnej Głowy. Mnisi po odnalezieniu relikwii spakowali ja do worka wykonanego z sierści wielbłądziej i udali się do swego domu. Po drodze spotkali pewnego garncarza , któremu dali nieść worek. Nie wiedząc co niesie garncarz spokojnie podróżował. Wtedy objawił mu się święty Jan Chrzciciel i nakazał uciec od leniwych mnichów wraz z niesiona relikwią. Garncarz ukrył się przed mnichami w swym domu i z wielką czcią chronił wielką świętość. Przed śmiercią włożył ją do specjalnego naczynia , które przekazał swej siostrze.  Od tego czasu relikwia znajdowała się w rękach pobożnych chrześcijan, dopóki nie weszła we władania hieromnicha imieniem  Eustachiusz potajemnego wyznawcy arianizmu. Dokonał on licznych cudów relikwią świętego Jana przypisując je jakoby łasce płynącej z ariaństwa. Gdy jego niecne zamiary wyszły na jaw Eustachiusz musiał uciekać. Wtedy zakopał on świętość w pieczarze nieopodal Emessy.

W V wieku w pieczarze pojawili się bogobojni mnisi , którzy na tym miejscu założyli monaster. W 452 roku archimandrycie Marcelowi przełożonemu tego klasztoru ukazał się św. Jan Chrzciciel i ukazał w cudowny sposób miejsce spoczywania tej dostojnej relikwii.  Marcel pod marmurową płytą znalazł schowaną w naczyniu głowę świętego jeszcze pokrytą włosami i opłakał ją gorącymi łzami.

To odnalezienie świętowano jako drugie.

Były to tak ważne wydarzenia dla chrześcijan, że wprowadzono je do kalendarza liturgicznego jako pierwsze i drugie odnalezienie głowy św. Jana Chrzciciela , które Cerkiew wspomina 24 lutego/9 marca i w którykolwiek dzień Wielkiego  Postu by nie przypadało jest wspominane liturgicznie.

Komentarze: (0)

Zarys dziejów parafii

Dzieje parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Białymstoku sięgają 1989 roku.

więcej